środa, 22 stycznia 2020

www.imprezyfirmowe.pl/byk-rodeo-mechaniczny/

Sąd www.imprezyfirmowe.pl/byk-rodeo-mechaniczny/ lustracyjny odmówił Danielowi Passentowi wszczęcia procesu autolustracji. Zostały dyplomata i dziennikarz zwrócił się o oczyszczenie z zarzutu, że był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa PRL. Oskarżenia pod adresem Daniela Passenta padły w trakcie skryptu telewizji polskiej "Misja Specjalna". Interesujący się uznał, że to pomówienie, które dla niego jako dziennikarza jest
priorytetowo www.imprezyfirmowe.pl/byk-rodeo-mechaniczny/ dotkliwe. Według niego podważa bowiem jego wiarygodność i autorytet. Jest zdania, że sąd lustracyjny jest priorytetową instancją, która mogłaby go z tego zarzutu oczyścić. Natomiast według sądu, nie posiada żadnych podstaw, żeby wszcząć lustrację Daniela Passenta. W uzasadnieniu wyjaśniono, że nie pełni on, ani nie pełnił funkcji publicznej, która -
według www.imprezyfirmowe.pl/byk-rodeo-mechaniczny/ współcześnie obowiązujących przepisów - łączyłaby się z koniecznością składania oświadczenia lustracyjnego. Sąd rozumie moralną potrzebę oczyszczenia się z zarzutów agenturalności, zaznacza jednak, że interpretacja przepisów lustracyjnych poprzez Sąd Najwyższy jest jednoznacza - lustracji nie podlegają osoby, które nie pełniły, nie pełnią, ani nie kandydują do pełnienia funkcji

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz